Ostatnie posty na blogu

Facebook

LinkedIn

Twitter

Copyright 2016 Kosmal & Kwiatkowski.
All Rights Reserved.

8:00 - 18:00

Godziny otwarcia kancelarii

22 11 99 047

Zadzwoń do nas!

Facebook

Linkedin

Twitter

Szukaj
Artykuły
 
Donald Trump nowym prezydentem USA – konsekwencje ekonomiczne dla Polski

Donald Trump nowym prezydentem USA – konsekwencje ekonomiczne dla Polski

W dniu 8 listopada 2016 r. Amerykanie wybrali 45-ego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Został nim nominowany z ramienia partii Republikańskiej Donald Trump. Jakie konsekwencje ekonomiczne dla świata a przede wszystkim Polskim niesie za sobą ten wybór.

  1. Obietnice wyborcze Donalda Trump’a

Rozwój gospodarczy w dużym stopniu zleży od stabilności. Zachwianie geopolitycznej stabilizacji poprzez renegocjację Traktatu Północnoatlantyckiego (NATO) może całkowicie zmienić układ sił na świecie. Donald Trump w swoich spotkaniach wyborczych wielokrotnie mówił, że wielu członków NATO otrzymuje wsparcie od USA nie dając nic w zamian. Jeżeli chodzi o Polskę pojawiły się co prawda zapewnienia, że jest ona „na bieżąco” ze swoimi płatnościami wobec NATO. Padło natomiast wiele zarzutów wobec np. Japonii, Niemiec i Korei Południowej. „Jeżeli nie zaczną nam płacić być może będą musieli się bronić samodzielnie” – padło ze strony Donalda Trump’a. Taka polityka może ośmielić Rosję i Chiny do agresywnych zachowań i nakręcić wyścig zbrojeń.

Integracja ekonomiczna jest faktem. Wolny przepływ kapitału, towarów i ludzi napędza gospodarkę. Co może się stać jeżeli Trump zacznie prowadzić politykę nacjonalizmu gospodarczego. Zapowiedziana przez Trump’a budowa muru na granicy z Meksykiem czy też anulowanie traktatów handlowych może doprowadzić do „wojny handlowej”. Warto przy tym zauważyć, że aktualnie wycofanie się z traktatu handlowego przez USA nie wymaga aprobaty Kongresu. USA nie są dla Polski kluczowym partnerem handlowym. Jednakże w świecie naczyń połączonych kryzys handlowy w Unii Europejskiej czy też Azji może mocnym rykoszetem uderzyć też w Polskę.

No i oczywiści kwestia polityki ekonomiczno-budżetowej Stanów Zjednoczonych. Trump zapowiedział możliwość wprowadzenia ulg podatkowych wartych ok. 10 bilionów dolarów a także restrukturyzację długu amerykańskiego. Pamiętamy co się działo w trakcie przepychanek o podniesienie limitu zadłużenia Ameryki w 2011 roku. Wystarczyła nikła perspektywa niewypłacalności USA aby rynek akcji spadł o 17%. W wartościach bezwzględnych Ameryka jest cały czas największą gospodarką na świecie. Tak więc jeżeli ona pogrąży się w recesji to cały świat a zwłaszcza wschodzące gospodarki takie jak Polska mocno to odczują.

  1. Na co należy się przygotować

Przedsmak tego co może się wydarzyć możemy obserwować już w momencie ogłoszenia wyników wyborów. Meksykańskie peso spadło o 13% wobec dolara – do najniższego poziomu w historii. Złoto odnotowało największy jednorazowy wzrost od czasu „Brexit’u”. Rynek japońskiej giełdy Nikkei zanurkował o 5,4%.

Dążenie do realizacji obietnic wyborczych przez Donalda Trump’a może mieć dla Polski bardzo przykre konsekwencje. Zarówno w wymiarze politycznym jak i ekonomicznym. Sympatyzujący stosunek z Rosją dobitnie to pokazuje. „Ukraina jest problemem Europy, stosunki z Rosją są ważniejsze” – to tylko jedno ze stwierdzeń Trump’a, które nie wymaga dodatkowego komentarza. Izolacja gospodarcza, zmiana porozumień w zakresie wolnego handlu oraz nierównowaga podatkowo-budżetowa to pewna droga do kryzysu gospodarczego Ameryki. Zaś kryzys gospodarczy w USA równa się kryzys gospodarczy na świecie.

  1. Podsumowanie

Wybór Donalda Trump’a na prezydenta Stanów Zjednoczonych niesie za sobą wiele ryzyk i niepewności. Gdyby chcieć zrealizować jego wszystkie obietnice wyborcze Ameryka i reszta świata jest na pewnej drodze do recesji. Wiemy jednak doskonale, że obietnice wyborcze to jedno a rzeczywistość polityczna to drugie. Trump dał się poznać jako osoba wysoce nieprzewidywalna a czasem nawet sprzeczne w swych wypowiedziach i deklaracjach. Tak więc miejmy nadzieję, że kiedy opadną emocje przyjdzie czas na rzetelną i racjonalną analizę.

Jednak każda sytuacja niesie zarówno ryzyka jak i możliwości. Na pewno będą i tacy, którzy na tym wszystkim nieźle zarobią. Moim pewniakiem jest branża obronno-zbrojeniowa.

mm
Robert Kosmal

Doradca finansowy z 15-letnim doświadczeniem w zarządzaniu finansami, pozyskiwaniu finansowania i inwestorów oraz restrukturyzacji. Ma na koncie pracę przy międzynarodowych, bardzo złożonych projektach restrukturyzacyjnych.


  • Szymon

    Co to za brednie. Facet, który jak nikt zna się na biznesie, rozumie ekonomie, zna się na podatkach, popycie i podaży, handlu zagranicznym nagle ma doprowadzić do gospodarczego upadu USA?

    • Robert Kosmal

      1. Nigdzie nie jest napisane, że czeka nas gospodarczy upadek USA a jedynie recesja
      2. Recesja nie następuje z dnia na dzień a jest konsekwencją wielu czynników i działań, które mogą przynieść efekt nawet po kilku latach
      3. Donald Trump odziedziczył swój majątek – i gdyby 30 lat temu nic nie zrobił a jedynie włożył go do pasywnego funduszu akcji byłby on wart o wiele więcej – http://www.moneytalksnews.com/why-youre-probably-better-investing-than-donald-trump/ – ciężko mówić w tym przypadku o jakimś geniuszu ekonomicznym
      4. Nawet w recesji są wygrani i przegrani – samo to, że Trump zwyciężył wyścig o fotel prezydenta stawia go w gronie wygranych i najpotężniejszych ludzi na świecie – pytanie jak duża grupa oprócz niego na tym skorzysta?

      • kosmalsrosmal

        chłopie przeczytaj najpierw coś o Trumpie a potem gadaj kocopoły…żenada

      • Robert

        Jak to powiadają znawcy tematu: „Analiza wsteczna – zawsze skuteczna”.
        Moim zdaniem Trump wprowadza sporo niepewności i tzw. rynki finansowe (czyli spekulacyjna, pozbawiona realnych fundamentów część gospodarki) się tego obawiają.
        Jeśli jednak spojrzy się na wyceny USD (do różnych walut) od momentu wyboru Trumpa to póki co ta niepewność jest dyskonowana poprzez umocnienie się waluty

  • Jan

    W forbesie jeszcze bardziej dogłębna analiza tematu. http://m.forbes.pl/donald-trump-skutki-ekonomiczne-wygranej,artykuly,208892,1,1.html

    • Robert Kosmal

      Dziękuję, interesująca analiza

  • Ziom

    Trump jest problemem dla lewaków, nikt realnie myślący nie uwierzy że zaszkodzi Ameryce czy jej sojusznikom wywiązującym się ze swoich obowiązków. Upomnienie ociągających się z łożeniem na obronność w sojuszu to pierwszy objaw rozsądnego podejścia do tematu. Pamiętać należy że są jeszcze doradcy i Kongres. Narzekanie na zapas to lekka przesada żeby nie wyrazić się mocniej…..

  • Peter

    Po pierwsze.Recesja nadal jest w USA.To ,że sztucznie ukrywana przez FED i prezydenturę Obamy nie zmiania faktu iż jest realna(co więcej stworzyła największą bańkę spekulacyjną w historii USA – tzw.bańkę dolara) Co do jego majątku.Oczywiści można zainwestować w pasywny fundusz i przestać być z dnia na dzień pracodawcą a żyć z „odsetek” Tylko czy dla człowieka jakim jest Trump miało by to sens.Zresztą cześć instytucji finansowych w ciągu 30 lat padła i zapomniałeś wspomnieć iż Trump mógłby większość majątku stracić z dnia na dzień(zapomniałem większość ekonomistów zawsze wychodzi z dobrego założenia ukrywając ryzyka) Sytuacja z NATO musi być na nowo poukładana bo jak na razie jest wydłużeniem zapędów wojennych i niczym więcej (Jugosławia , Syria , Libia) po drugie jak się podpisuje umowę to się powinno trzymać jej zapisów czego zresztą większość państw członkowskich nie robi (min. wymienię zapis o wydatkach na wojsko własne nie mniejsze niż 2 % wydatków budżetowych plus inne zobowiązania) Agresywne zapędy Chin i Rosji a także nowy wyścig zbrojeń to już fakt dokonany a nie mglista przyszłość (reforma armii federacji Rosyjskiej już przebiega od 3 lat i planowo ma się skończyć w 2022 roku a Chińska reforma armii ChRL najdalej do 2025) Zresztą wojna handlowa wybuchnie tak czy inaczej.Wartość dróg wodnych szlaków handlowych mórz Azjatyckich i Pacyfiku jest zbyt duża by Stany od tak oddały Chiną kontrolę nad nią a Chiny z powodu już samej wielkości swojej gospodarki nie mogą odpuścić sobie zdobycia wpływu na owe szlaki.Sytuacja jest jak na razie pasywna … do czasu.

    • Dariusz Kwiatkowski

      Dziękujemy za komentarz.

  • Adam

    https://www.youtube.com/watch?v=Y_BdM5XdaPA&feature=youtu.be
    Trump chce zwiększyc możliwości dużych firm poprzez obniżanie podatków oraz zwiększenie ceł. Miejsca pracy dla biedniejszych powstaną gdy odeśle imigrantów.

    • Dariusz Kwiatkowski

      Dziękuje za komentarz.

  • Mieczysław

    Osobiście nie sądzę że w Polsce coś się zmieni. On skupi się głównie na sprawach w swoim kraju.

  • pikaczu

    Jak doskonale chyba sobie zdajemy sprawę, obietnice w kampani to jedno ,a realna polityka to drugie. Trump politykiem póki co nie jest – nie wiadomo czy nie jest to jego największy atut – sporo bedzie zależało od doradców jakimi się otoczy. Dla mnie samo jego zwycięstwo jest już sporą niespodzianką, jeszcze na kilkanaście godzin przed głosowaniem wydawało się, że nic nie może odebrać triumf Clinton http://www.interbookie.pl/aktualnosci-bukmacherskie-sportowe/wydarzenia-sportowe/czy-mocniejsza-druzyna-zawsze-wygrywa-w-rzutach-karnych . A jednak stało się. Z oceną trumpa poczekajmy przynajmniej te symboliczne 100 dni, zobaczymy.