Ostatnie posty na blogu

Facebook

LinkedIn

Twitter

Copyright 2016 Kosmal & Kwiatkowski.
All Rights Reserved.

8:00 - 18:00

Godziny otwarcia kancelarii

22 11 99 047

Zadzwoń do nas!

Facebook

Linkedin

Twitter

Szukaj
Artykuły

Bez względu na to kiedy nastąpi Brexit trzeba być na niego przygotowanym

Chyba bez większego ryzyka błędu można stwierdzić, że w Unii Europejskiej nie ma już nikogo, kto wierzyłby, że Wielka Brytania pozostanie we wspólnocie. Brexit wydaje się przesądzony, pomimo tego, że odbywa się z ogromnymi trudnościami. Twarde warunki stawiane przez UE w połączeniu z kryzysem politycznym na Wyspach, doprowadziły do znacznego opóźnienia zakończenia członkostwa Zjednoczonego Królestwa w Unii Europejskiej. Teraz gra toczy się o to, jak będą wyglądać przyszłe relacje Unii i Wielkiej Brytanii. Niestety, jak na razie wszystko wskazuje na to, że najbardziej prawdopodobny jest „twardy”, a więc bezumowny Brexit. To zaś najpewniej spowoduje ogromny chaos, zarówno na Wyspach, jak i w krajach unijnych. Dlatego obywatele zarówno Zjednoczonego Królestwa, jak i państw członkowskich unii powinni solidnie przygotować się na to wydarzenie.

Handel po odstaniu długiej kolejki i zapłacie cła

Unia Europejska jest przede wszystkim projektem gospodarczym, opartym na swobodnym przepływie towarów i usług. Przy jednoczesnym korzystaniu przez obywateli państw członkowskich Unii z dobrodziejstw strefy Scheangen. Właściwie mało kto pamięta czasy, kiedy na granicach poszczególnych państw trzeba było stać w długich kolejkach. Zaś przewożony towar podlegał ocleniu. W przypadku bezumownego Brexitu czasy te powrócą i na granicy brytyjskiej po prostu znów zostaną postawione szlabany. To prawdopodobnie sparaliżują handel pomiędzy Unią i jej członkami a Wielką Brytanią. Co prawda jeszcze kilkanaście miesięcy temu taki rozwój wydarzeń wydawał się nieprawdopodobny. Jednak właściwie z każdym dniem staje się co raz bardziej realny.

Mówiąc najprościej opuszczenie przez Zjednoczone Królestwo Unii bez żadnej umowy oznaczać będzie, że stanie się ono dla najważniejszej organizacji politycznej na Starym Kontynencie po prostu państwem trzecim. Oczywiście nie oznacza to, że poszczególne państwa członkowskie nie będą mogły zawrzeć z Brytyjczykami dwustronnych umów. Regulujących np. kwestie celne, czy „graniczne”. Jednak proces ich negocjacji oraz ratyfikacji jest długi. Oznacza to, że bez porozumienia na szczeblu unijnym szybkie rozwiązanie wszystkich związanych z tym problemów będzie po prostu niemożliwe.

 

Czas zacząć przygotowania – i to na wszystkich szczeblach

 

Im szybciej każdy z prowadzących jakiekolwiek interesy z Brytyjczykami lub na terenie Zjednoczonego Królestwa uświadomi sobie te problemy i zacznie się na nie przygotowywać – tym lepiej. Co więc można zrobić? Przede wszystkim dokonać solidnego przeglądu brytyjskiego prawodawca regulującego przedmiot danej działalności. Chodzi to zarówno np. o kwestie podatkowe, jak i związane z koniecznością zapewnienia odpowiedniej jakości produktów. Czy też wypełnienia innych, analogicznych norm. Wynika to z faktu, że wraz z bezumownym Brexitem na Wyspach przestanie obowiązywać unijne prawo. Kraj ten nie będzie podlegał m.in. orzecznictwu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, czy jurysdykcji Komisji Europejskiej. Oczywiście unijne normy implementowane przez Brytyjczyków pozostaną w mocy, jednak nie wszystkie z przepisów wydawanych przez Brukselę podlegają implementacji.

Dobre poznanie zagadnień prawnych związanych z Brexitem pozwoli na odpowiednie przygotowanie się na najczarniejszy ze scenariuszy związanych z wyjściem Zjednoczonego Królestwa z UE. Jasne jest, że żaden z polskich przedsiębiorców nie będzie w stanie przeciwdziałać takim wydarzeniom, jak np. potencjalnie ogromne kolejki na granicy Francusko-Brytyjskiej. Jednak planując biznes na czas po 31 października br. – a więc po obecnie najbardziej prawdopodobnej dacie Brexitu – trzeba przewidzieć możliwe trudności z transportem towarów na Wyspy, delegowaniem tam pracowników, czy też zakupem towarów i usług od Brytyjczyków.

Pewne jest, że opuszczenie przez Wielką Brytanię Unii Europejskiej bez umowy spowoduje wzrost cen wszystkich operacji handlowych pomiędzy „dwudziestką siódemką” a Unią. To zaś, obok trudności logistycznych i prawnych, może postawić pod znakiem zapytania opłacalność dalszego utrzymywania kontaktów biznesowych ze Zjednoczonym Królestwem. Dlatego przedsiębiorcy powinni już teraz przeprowadzać stosowne analizy i ewentualnie poszukiwać nowych rynków zbytu – w przeciwnym razie od listopada mogą stanąć przed bardzo poważnymi trudnościami.

mm
Robert Kosmal

Doradca finansowy z 15-letnim doświadczeniem w zarządzaniu finansami, pozyskiwaniu finansowania i inwestorów oraz restrukturyzacji. Ma na koncie pracę przy międzynarodowych, bardzo złożonych projektach restrukturyzacyjnych.