Ostatnie posty na blogu

Facebook

LinkedIn

Twitter

Copyright 2016 Kosmal & Kwiatkowski.
All Rights Reserved.

8:00 - 18:00

Godziny otwarcia kancelarii

22 11 99 047

Zadzwoń do nas!

Facebook

Linkedin

Twitter

Szukaj
Artykuły

Unia Europejska postanowiła odesłać plastik do lamusa

Ratunek dla upadających przedsiębiorstw - postępowanie sanacyjne

Od wielu lat ekologia jest terminem odmienianym przez wszystkie przypadki – zarówno na poziomie ogólnoświatowych organizacji międzynarodowych, np. ONZ, jak i regionalnych. W tej drugiej kategorii w Europie prym wiedzie oczywiście Unia Europejska, która przez ostatnie lata podjęła szereg inicjatyw prawnych i politycznych mających na celu ochronę środowiska naturalnego. Niestety wydaje się – w świetle prowadzonych na bieżąco badań naukowych – że ciągle inicjatywy są niewystarczające. Na pewno nie prowadzą do zahamowania najbardziej niepokojących zjawisk. Zbyt intensywna eksploatacja złóż naturalnych, emisja ogromnych ilości substancji toksycznych, czy też brak efektywnego recyklingu odpadów. To tylko najważniejsze z wielu współczesnych problemów ochrony środowiska. Niektóre z nich właśnie postanowiła rozwiązać Unia Europejska, zabraniając produkcji niektórych wyrobów z plastiku.

Morza i oceany stały się światowym wysypiskiem

Zwiększenie świadomości ekologicznej przejawia się nie tylko w podejmowaniu szeregu inicjatyw – rządowych i pozarządowych – związanych z ochroną środowiska naturalnego. Spore zmiany można zaobserwować także w zachowaniach konsumentów. Decydują się oni na wybór określonych produktów żywnościowych, czy rezygnację z kupowania napojów i żywności w niektórych opakowaniach. Wytworzonych z substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska. Pełny opis tego zjawiska zająłby z pewnością kilka tomów, jednak warto zauważyć – zwłaszcza w perspektywie najnowszych pomysłów Unii Europejskiej – o zwiększeniu spożycia ryb i owoców morza. Rzeczywiście w powszechnym przekonaniu produkty te bardzo korzystnie wpływają na organizm człowieka. Niestety najnowsze badania zdają się przeczyć temu przeświadczeniu. Wszystko przez ogromne zanieczyszczenie mórz i oceanów przez plastik, który po prostu jest spożywany przez ryby, których mięso staje się przez to szkodliwe dla człowieka.

Instytucje unijne postanowiły walczyć z tym zjawiskiem poprzez wprowadzenie całkowitego zakazu wprowadzania na rynek takich produktów wyprodukowanych z plastiku, jak sztućce, talerze, słomki i pojemniki na napoje oraz patyczki do czyszczenia uszu. Mówiąc najprościej zakaz obejmie wszystko, co jest wyprodukowane z tworzywa o niskiej biodegradowalności.

 

Przedsiębiorcom grożą masowe upadłości

 

Wystarczy odwiedzić pierwszy z brzegu supermarket bądź fast-food, aby przekonać się, że tego typu produkty są w powszechnym użyciu. Służą nie tylko wygodnemu transportowaniu żywności, ale również m.in. organizacji nieformalnych spotkań. Mało kto jest sobie w stanie wyobrazić sąsiedzkiego grilla, czy firmą imprezę integracyjną „w plenerze” bez jednorazowych kubków i talerzyków. Oczywiście ogromny popyt na te produkty powoduje ich podaż, a tym samym sporą wartość rynku plastikowych opakowań. Wiadomo, że wprowadzenie przez Unię Europejską wspomnianych ograniczeń oznacza dla niego poważne problemy, a prognozy o masowych upadłościach firm produkujących tego typu produkty nie są przesadzone. Co więc mogą zrobić parający się tego typu biznesem?

Przede wszystkim należy pilnie śledzić proces implementacji nowego prawa w poszczególnych państwach członkowskich Unii Europejskiej. W rzeczywistości omawiana tu dyrektywa jest skomplikowanym aktem prawnym, którego wcielenie zaplanowano na wiele lat. To z kolei oznacza, że produkujący przedmioty z plastiku nie muszą od razu zamykać swojego biznesu. Jednocześnie pewne jest, że muszą oni znacznie go przebudować, co w wielu przypadkach może oznaczać konieczność zmiany profilu produkcji, czy stosownej technologii. To zaś nieuchronnie wiąże się z ponoszeniem niemałych wydatków inwestycyjnych. Dodatkowe środki będą konieczne także na sprostanie nowym obowiązkom – m.in. edukacyjnym – nałożonych na producentów różnego rodzaju przedmiotów z tworzyw sztucznych.

Biorąc pod uwagę ogromne rozmiary rynku tworzyw sztucznych operacja ta będzie niezwykle skomplikowana i z pewnością będzie wiązać się z szeregiem problemów. Jednak wydaje się – biorąc pod uwagę przede wszystkim obecne trendy w ochronie środowiska – proces ten wydaje się nieunikniony, a plastik będzie po prostu znikał z wyposażenia domów i biur.

mm
Robert Kosmal

Doradca finansowy z 15-letnim doświadczeniem w zarządzaniu finansami, pozyskiwaniu finansowania i inwestorów oraz restrukturyzacji. Ma na koncie pracę przy międzynarodowych, bardzo złożonych projektach restrukturyzacyjnych.